Nie ważne jaki masz staż za kierownicą, stłuczka może zdarzyć się w najmniej oczekiwanym momencie. Niegroźne zdarzenie może zakończyć się zbitym reflektorem lub zderzakiem. Sprawdź jak zlikwidować szkodę komunikacyjną i uniknij niepotrzebnych stresów i nerwów. Czytaj dalej Jak zlikwidować szkodę komunikacyjną?
Tag: stłuczka
Likwidacja szkody komunikacyjnej. Jak zrobić to sprawnie?
Stłuczka może przydarzyć się każdemu. Wgnieciony zderzak, zbita lampa i porysowany lakier to tylko niektóre uszkodzenia jakie mogą wystąpić podczas z pozoru niegroźnej stłuczki. W tym artykule dowiesz się jak sprawnie likwidować szkodę komunikacyjną.
Duży wybór ubezpieczycieli
Na polskim rynku funkcjonuje wiele Towarzystw Ubezpieczeniowych oferujących polisy komunikacyjne. Przed wyborem ubezpieczenia warto jest poczytać informację na temat danego towarzystwa. Kluczową jednak kwestią dla wielu kierowców jest przede wszystkim cena polisy. Ci bardziej dociekliwi sprawdzają również jak dokładnie wygląda proces likwidacji szkód komunikacyjnych. By wybrać ubezpieczyciela często sięga się po opinie w internecie. Kierowcy opisują tam swoje przygody, jak to Towarzystwo Ubezpieczeniowe utrudnia wypłatę odszkodowania. Warto więc znać kilka zasad, które sprawią, że Twój proces likwidacji szkody w Twoim przypadku przebiegnie sprawnie.
Stłuczka
Codziennie na drogach dochodzi do wielu zdarzeń drogowych. Jeśli chodzi o stłuczkę i nikt poważnie nie ucierpiał, to już na miejscu zdarzenia należy rozpocząć cały proces likwidacji szkody. Jeśli w stłuczce to Ty zostałeś poszkodowany, a Twój samochód uszkodzony to pierwsze co trzeba zrobić to spisanie oświadczenia o zdarzeniu drogowym oraz uzyskanie numeru polisy sprawcy. Notatka powinna być prawidłowo spisana. Muszą znaleźć się tam dane osób biorących udział w zdarzeniu, dane ewentualnych świadków oraz dokładny opis zajścia, który jasno wskazuje kto jest sprawcą. Dodatkowo możesz zadbać również o dokumentację fotograficzną.
Co jednak w sytuacji, gdy żaden z was nie poczuwa się do winy? Jedynym rozwiązaniem jest wezwanie policji. Funkcjonariusze ustalą sprawcę i wszystkie okoliczności zdarzenia.
Zgłoszenie szkody
Szkodę możesz zgłosić na kilka sposobów. Najpopularniejszymi sposobami jest zgłoszenie przez telefon lub przez internet za pomocą specjalnego formularza znajdującego się na stronie Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Każde zgłoszenie szkody dostaje zawsze indywidualny numer sprawy na podstawie którego będziesz mógł dowiadywać się o postępach.
Zbieranie dokumentacji
Pamiętaj, że Towarzystwo Ubezpieczeniowe ma 30 dni na wypłatę odszkodowania. Czasem jednak ustalenie odpowiedzialności trwa dłużej. Wówczas ubezpieczyciel ma dodatkowe 14 dni od dnia ustalenia odpowiedzialności. Towarzystwa Ubezpieczeniowe za pomocą internetu umożliwiają śledzenie procesu likwidacji szkody.
Odszkodowanie
Na forach internetowych na temat odszkodowań pojawia się wiele wpisów na temat wysokości odszkodowań. Często udzielają się Ci kierowcy, którzy uważają ze wypłacona suma jest zbyt mała. Pamiętaj, że wypłata odszkodowania powinna zawierać wszystkie koszty związane z naprawą pojazdu, holowaniem, wynajmem auta zastępczego. Warto jest zbierać wszystkie faktury i rachunki, by móc ubiegać się o pełen zwrot.
Jak wybrać ubezpieczyciela?
Zastanawiasz się w jakim Towarzystwie Ubezpieczeniowym kupić polisę komunikacyjną? Sprawdzanie opinii w internecie jest rozwiązaniem. Dla tych, którym zależy na cenach najlepszym sposobem jest porównywanie cen we wszystkich firmach. SuperUbezpieczenia.pl z myślą o kierowcach stworzyli innowacyjne rozwiązanie, które umożliwia w kilka chwil porównanie cen we wszystkich firmach. Skorzystaj z kalkulatora OC i przekonaj się jakie to proste. Po więcej szczegółów wejdź na www.superubezpieczenia.pl lub zadzwoń 720 221 221.
Komputer uszkodzony w kolizji
Późna pora, deszcz, szarówka. To mogą być przyczyny stłuczki na drodze. Przedstawiona historia może zdarzyć się każdemu. Spisane oświadczenie z kolizji powinno załatwić sprawę. Co zrobić jeśli wyjdą uszkodzenia przewożonego w tym czasie sprzętu? Czytaj dalej Komputer uszkodzony w kolizji
Naciągacz na OC
W życiu nie wszyscy są uczciwi. Któregoś dnia możemy stać się ofiarą naciągacza. W tym tekście przedstawimy Państwu historię, która może zdarzyć się każdemu. Z pozoru zwykłe zarysowanie samochodu jakich wiele na osiedlowych parkingach nagle zamienia się w bezczelne wyłudzenie pieniędzy. Co robić w takiej sytuacji?
Pozornie mała rysa
Wyobraźmy sobie. Mieszkamy na pięknym osiedlu, mili sąsiedzi, zadbane bloki tylko parking przed blokiem jak zawsze zapełniony samochodami. Godziny popołudniowe to czas powrotów z pracy. Wtedy każdy szuka jakiegoś kawałka miejsca do zaparkowania. Uff udało się! Miejsce się znalazło, więc spokojnie możemy udać się do domu. Niestety pech chciał, że przy wysiadaniu uderzamy drzwiami w zderzak stojącego obok auta. Dokładnie uderzyliśmy w listwę na zderzaku Golfa IV i robimy na niej rysę. Całą sytuację widział właściciel auta. Podchodzimy do niego i chcemy się jakoś dogadać. Właściciel Golfa na te niewielkie zadrapanie tylko machnął ręką i nie chciał dalej rozmawiać. Ooo, jaki miły Pan.
Powrót kłopotów
Myśląc, że sprawa została zamknięta, a szkody były praktycznie żadne (koszt takiej listwy w internecie to około 35 zł). Zgłasza się do nas właściciel pojazdu chcący spisać oświadczenie. Dziwna to sytuacja ponieważ od zdarzenia minął już tydzień. Dodatkowym smaczkiem historii jest fakt, że mężczyzna twierdzi, że z powodu uderzenia w jego zderzak doszło do wyłamania zatrzasków po obu stronach karoserii. Żadne argumenty do mężczyzny nie docierają, że po takim uderzeniu szkoda tak wielka jest niemożliwa. Następuje żądanie numeru polisy OC i straszenie rzeczoznawcą…
Walka o pieniądze
Sprawa dalej nie jest zakończona. „Poszkodowany” właściciel chce spisać oświadczenie . Następnie chce dopisać swoje dane i dostarczyć je do ubezpieczyciela. Zastanawiamy się co w takiej sytuacji zrobić. Z jednej strony czujemy się winni zarysowania listwy na zderzaku, z drugiej nie chcemy być pociągnięci do odpowiedzialności za uszkodzenie całego zderzaka. Dodatkowo auto „poszkodowanego” nie jest już „pierwszej świeżości” i widać na nim wiele lat użytkowania i brak odpowiedniej pielęgnacji.
Co zrobić?
Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest podanie numeru swojej polisy OC. Nie zgadzajmy się jednak na podpisanie oświadczenia. Jeśli poszkodowany chce dalej ubiegać się o odszkodowanie to musi w tej sytuacji zgłosić to zdarzenie do TU. Twój Ubezpieczyciel wyśle do Ciebie dokumenty. Wypełnij je i opisz całą sytuację jaka zaistniała. Przy okazji zróbmy zdjęcia swoich drzwi i zderzaka, które uszkodziliśmy. Pamiętajmy, że może to być dowód dla ubezpieczyciela. Po tych czynnościach pozostaje nam tylko czekać. Ubezpieczyciel zdecyduje. Jedyną stratą w tej sytuacji mogą być nasze zniżki.
Jak zapobiegać?
To właśnie w celu uniknięcia takich historii jest obowiązkowe ubezpieczenie OC. Jeżeli zawierasz umowę OC zwalniasz się od odpowiedzialności finansowej wobec osoby poszkodowanej a całą odpowiedzialność przejmuje Twój ubezpieczyciel. Pamiętajmy jeśli dojdzie nawet do niewielkiego na pozór uszkodzenia pojazdu powinniśmy:
– zrobić dokumentację zdjęciową uszkodzeń,
– wypełnić oświadczenie o zdarzeniu drogowym, wskazać świadków potwierdzających okoliczności kolizji/wypadku. Jeśli nie doszło do obrażeń ciała a niestety nie ma świadków potwierdzających okoliczności tego zdarzenia warto dokonać telefonicznego zgłoszenia na Policji.
– Jeżeli mamy wątpliwości co do trzeźwości kierowcy lub nie ma jednoznacznego określenia sprawcy zdarzenia koniecznie wzywamy Policję. Na podstawie notatki policyjnej likwidator będzie miał jasno określonego sprawcę co pomoże w dalszym procesie likwidacji szkody.
Pamiętajmy, że wypłacając poszkodowanemu zaliczkę na naprawę uszkodzeń bierzemy na siebie całe konsekwencje finansowe zaistniałego zdarzenia. Likwidując szkodę z własnego OC stracimy max. 10-20% zniżki przy wznowieniu OC na kolejny rok, a więc średnio ok. 60 zł. A czasami nawet niewielkie zarysowanie czy wgniecenie może ostatecznie kosztować nas kilka tysięcy złotych, nie mówiąc o niepotrzebnym stresie. Nie warto!